Zaburzenia myslenia
Patologia procesów myślenia sprowadza się do zaburzeń zarówno w odniesieniu do toku, jak i do treści myślenia. O ile ton pierwszy typ zaburzeń myślenia nie zawsze jest dowodem istnienia choroby psychicznej, to wystąpienie zaburzeń treści myślenia zawsze świadczy o patologicznie zmienionej aktywności psychicznej - o chorobie psychicznej.
Rozkojarzenie myślenia wyraża się porozrywaniem związków pomiędzy członami myślenia, rozpadem struktury zdań, a nawet wyrazów, świadczy zawsze o głębokim zaburzeniu procesów myślenia. Wypowiedzi chorych są niezrozumiałe i nieadekwatne do sytuacji, porozumienie się z chorym staje się trudne, czasem niemożliwe. Rozkojarzenie myślenia, zwane inkoherencją przebiega zawsze przy niezaburzonej świadomości. Termin rozkojarzenie myślenia jest w polskim słownictwie psychiatrycznym rezerwowany dla zaburzeń myślenia i mowy chorych na schizofrenię. Przykładem rozkojarzenia myślenia jest schizofazja lub tzw. "sałata słowna", którą opisał już Kraepelin, a która wyraża się sekwencją słów nie powiązanych logicznie, często neologizmów, zagęszczeń kilku słów w jedno, wypowiadanych zwykle w przyspieszonym tempie, jakby automatycznie.
Splątanie myślenia zbliża się swoim wyrazem patologicznym do rozkojarzenia myślenia, ale przebiega przy głęboko zaburzonej świadomości ochorego i często ze stanami pobudzenia psychoruchowego. Spotykamy je najczęściej w ciężko przebiegających psychozach egzogennych.
Rezonerstwo to zaburzenie polegające na pustym, frazeologicznym dowodzeniu i pseudofilozofowaniu. Jest to myślenie mało produktywne nie prowadzące do niczego, charakteryzujące się niemożnością ujęć syntetycznych, prawidłowych wniosków; utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia, rzeczowy kontakt słowny z badającym.
|